Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Wielka szkoda....

Aktualności | 2011-01-06 | Publikujący: Koło PZW Torzym

 

Szanowni Państwo
 
We wrześniu mijającego roku ukazał się ostatni numer „Wędkarza Polskiego”. Po blisko dwudziestu latach zmuszony byłem podjąć decyzję o zaprzestaniu wydawania miesięcznika z powodów finansowych. Stało się to niespodziewanie, gdy kończyliśmy już pracę nad numerem grudniowym, i w okolicznościach dla mnie i wielu moich współpracowników dramatycznych. Mam bowiem podstawy sądzić, że bezpośrednią przyczyną kłopotów finansowych, w jakie popadliśmy, były nadużycia finansowe i trwające od długiego czasu zaniedbania jednej z pracujących w redakcji osób. W tej sprawie złożyłem na policji doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W żadnym wypadku nie zdejmuje to jednak ze mnie osobiście odpowiedzialności za dalsze losy tytułu. Dokładam wszelkich starań, by znaleźć nowego wydawcę i by „Wędkarz Polski” ukazywał się nadal. Czynię to z myślą o wszystkich, którzy przez lata współtworzyli ten tytuł, nadali mu obecny kształt, przyczynili się do tego, że miał on tysiące wiernych Czytelników.
Przede wszystkim jednak myślę o Czytelnikach. Wszystkich Państwa szczerze przepraszam. Prenumeratorów, którzy nie otrzymali zamówionych numerów – Państwa roszczenia zaspokajane będą stopniowo, jednak dopiero po spłacie zobowiązań mających pierwszeństwo ze względu na przepisy prawa i decyzje komornicze. Przepraszam w szczególności tych, którym w dobrej wierze przekazywaliśmy przez telefon lub drogą mailową informacje, że za opóźnienia lub brak „Wędkarza Polskiego” w prenumeracie i w kioskach odpowiadają pośredniczące między nami a Państwem instytucje. Przepraszam też tych, którzy nie mogli się z nami skontaktować, gdy odcięto nam telefony i dostęp do poczty elektronicznej.
Uprzejmie proszę o przekazanie przeprosin oraz zawartych w niniejszym liście wiadomości wszystkim, o których wiedzą Państwo, że byli naszymi Czytelnikami, a do których nie możemy dotrzeć, nie mając ich adresów.
Dziękuję za słowa otuchy od wielu spośród Państwa, z którymi rozmawiałem bądź korespondowałem w ostatnich tygodniach. Ufam, że „Wędkarz Polski” powróci w niedługim czasie do Państwa rąk.
Wszelkie informacje o dalszych losach „Wędkarza” znajdą Państwo na naszej ponownie uruchomionej stronie www.wedkarz.pl
 
wydawca i redaktor naczelny
Wiesław Dębicki
 
 
PS
Dzisiaj nie szukamy odpowiedzi na pytanie, jak doszło do tego, że z dnia na dzień  staliśmy się bankrutami? To już wiemy. Po prostu robiliśmy gazetę, zbyt dużym zaufaniem obdarzając osobę, która zajmowała się finansami. Teraz musimy oszacować skalę strat i dostarczyć policji dowodów. Wiele z nich jest w dokumentach firmy, inne mogą być w rękach Państwa.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (4)

  • lechsulim Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    witam ,
    kto czyni oddolne działania ? kol. Rafale !, kol. W.D. nie działa oddolnie , to szef redakcji odpowiedzialny za firmę
    za zatrudnionych ludzi i porządek w redakcji , proszę tylko przeliczyć gdzie są pieniążki tysiąca prenumeratorów , czytelników za ostatnie pół roku 2010 , ta niezła sumka gdzie sie podziała ?

  • dyzmański rafał Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    rafaldyzmanski

    Myślę, ze uda się jeśli my, wędkarze – czytelnicy będziemy popierali takie oddolne działania, pisząc, mówiąc o tym, wspierając dobrym słowem takich ludzi jak kolega Wiesław Dębicki

  • marek_sz Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    To przykre. Pamiętam WP był pierwszym pismem tematycznym, które regularnie kupowałem i czytałem. Mam nadzieje, że uda się Wam wyjść na prostą. Czego z całego serca życzę.

  • dyzmański rafał Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    rafaldyzmanski

    http://www.wedkarz.pl/ a to strona czasopisma o którym mowa wyżej, uznałem, że warto by nasi koledzy zapoznali sie z przyczynami braku tej pozycji w kioskach, dlatego wkleiłem na naszą stronę tekst Pana Wiesława Dębickiego.